E p e o l a t r y - the worship of words

Temat: [DnD 3.5] "Brzemię" (18+)
...było już po północy. Risha nie pojawiła się, ale Aasimarka się o nią nie martwiła. Wiedziała, że Risha nie opuści karczmy o tej porze. Na początku nie potrafiła się przyzwyczaić do dotyku zimnego metalu na skórze. Kręciła się niespokojnie w łóżku, próbując znaleźć najwygodniejszą pozycję. Jednakże, gdy tylko znalazła odpowiednie ułożenie szybko zapadła w sen. *** Sama nie wiedziała co ją obudziło. Może to nagłe uczucie zimna, a może to, że wydawało się jej, że ktoś jest w pokoju. ‟To Risha” pomyślała niespokojnie, przewracając się na drugi bok. Na parapecie okna siedział jej chowaniec a obok niego‌ jakiś mężczyzna, ale pomimo tego Aria nie czuła niepokoju. - Piękne stworzenie - powiedział aksamitnym głosem, a Astearia niemal widział jak błyska białymi zębami w uśmiechu - Tam skąd pochodzę, rzadko je widujemy....
Źródło: linet.laohost.net/showthread.php?t=7310



Temat: Wszystko się może zdarzyć... - Nightwood jesienią.
...nagłą falę zimna zalewającą całe moje ciało, obraz rozmazywał się z każdą chwilą coraz mocniej. Kiedy tylko przymknęłam oczy poczułam, że leżę na sienniku. Zmusiłam leniwe powieki do rozwarcia i ze zdziwieniem zauważyłam dwa jaja leżące w progu wejścia do jaskini. Podeszłam i podniosłam je delikatnie zwracając szczególną uwagę na skorupy - zielonomorska, gładka powierzchnia jednego i czarna, lekko chropowata drugiego. Nagłe uczucie zimna i znajome dreszcze sprawiły, że poczułam nieopisaną wręcz ulgę. To nie był zwykły sen. Yeann i Mort. Pokazali mi się, abym była przygotowana na czekające mnie zadanie. Miałam wychować z troską i rozwagą dwa młode smoki, więc zadanie do łatwych nie należało. *** Yeann uśmiechnęła się, przynajmniej tak mi się wydawało. W oczach błyskały się dwa wesołe ogniki. Skierowałam wzrok w tym samym kierunku, co...
Źródło: zgromadzenie.nightwood.net/showthread.php?t=4898